Dla kogo
Nie każdy projekt wymaga tego samego procesu, zakresu i tempa pracy. Ta strona pokazuje, z jakimi produktami pracujemy najlepiej i gdzie możemy realnie pomóc.
filtr, nie reklamaPracujemy z firmami, które wiedzą, że problemu operacyjnego nie rozwiązuje kolejny arkusz ani „tymczasowe obejście”. Poniżej są sytuacje, w których nasze podejście ma największy sens.
Dla kogo to ma sens
Proces działa — dopóki wszystko jest ręczne
Excel, maile i ręczne przekazywanie informacji działają przy małej skali. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż proces.
Masz system, którego nikt nie chce dalej rozwijać
Pierwsza wersja „jakoś działa”, ale każda zmiana trwa tygodniami. Kod, architektura albo decyzje z początku projektu zaczynają blokować rozwój.
Każdy dział pracuje w innym narzędziu
Notion, Airtable, formularze, Slack, arkusze, Zapier. Każde narzędzie rozwiązuje fragment problemu, ale całość dalej nie działa jak jeden system.
Potrzebujesz systemu, nie kolejnej strony
Klienci, zamówienia, użytkownicy, statusy, procesy, dane. To nie jest już „strona firmowa”, tylko produkt, który ma obsługiwać biznes.
Szukasz partnera, nie tylko wykonawcy
Po wdrożeniu zawsze pojawiają się nowe potrzeby, poprawki i decyzje. Dobry produkt rozwija się dalej — nie kończy na przekazaniu plików.
Wiesz już, ile kosztują pozornie tanie decyzje
Najtańsze rozwiązanie często okazuje się najdroższe po kilku miesiącach. Przepisywanie systemu, chaos i brak rozwoju kosztują więcej niż dobry start.
Typowe sytuacje
Większość firm nie ma problemu z brakiem narzędzi. Ma problem z tym, że wszystko działa osobno.
To działało — do czasu
Arkusze, formularze i narzędzia no-code często dobrze sprawdzają się na początku. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż sposób pracy..
Najdroższy jest chaos operacyjny
Ręczne przekazywanie informacji, błędy, poprawki i ciągłe „dopinanie procesu” zabierają więcej czasu niż sama praca nad produktem..
Nie każdy problem wymaga budowy systemu
Czasem wystarczy uporządkować proces. Ale warto wiedzieć, w którym momencie prowizorka zaczyna blokować rozwój firmy.
symptom 01
„Mamy arkusz, który rozumie tylko jedna osoba”
Cały proces siedzi w jednym pliku bez dokumentacji i backupu. Gdy tej osoby nie ma — firma zwalnia albo staje.
symptom 02
„Wszystko idzie przez Slacka albo maile”
Ustalenia są rozrzucone po wiadomościach. Nikt nie ma pewności, która wersja informacji jest aktualna.
symptom 03
„Mamy system, ale zespół go omija”
Narzędzie zostało wdrożone, ale nie pasuje do realnego sposobu pracy. Ludzie wracają do starych nawyków.
symptom 04
„Boimy się cokolwiek zmienić”
Kod powstał szybko i bez fundamentu. Każda nowa funkcja niesie ryzyko, że coś przestanie działać..
Nie każdy sposób pracy do nas pasuje. Wolimy powiedzieć to na początku niż po kilku miesiącach projektu.
Dla kogo to nie jest
Cena jest dla Ciebie ważniejsza niż efekt
Nie konkurujemy najniższą stawką. Jeśli jedynym kryterium wyboru jest cena, prawdopodobnie nie będziemy najlepszym wyborem.
Chcesz wyceny bez rozmowy o problemie
Nie wyceniamy „aplikacji”, zanim zrozumiemy, co ma rozwiązać. Bez kontekstu liczby są zgadywaniem.
Nie chcesz być częścią procesu
Najlepsze produkty powstają we współpracy. Jeśli oczekujesz, że wszystko „wydarzy się samo”, projekt szybko zacznie się rozjeżdżać.
Masz gotową specyfikację i oczekujesz tylko realizacji
Nie działamy jak software house „od ticketów”. Kwestionujemy decyzje, proponujemy lepsze rozwiązania i patrzymy na produkt szerzej niż lista funkcji.
Potrzebujesz wyłącznie prostej strony WWW
Landing page czy prosta strona firmowa to nie jest nasz główny obszar pracy. Specjalizujemy się w produktach, procesach i systemach, które mają realną logikę biznesową.
To nie lista wymagań. Po prostu wiemy, że dobre projekty zaczynają się od dobrego dopasowania.
Następny krok